Wczytywanie teraz

Wątroba potrzebuje radości jak kwiat słońca. Sekrety św. Hildegardy

Wątroba potrzebuje radości

Wątroba potrzebuje radości jak kwiat słońca – sekrety św. Hildegardy

Czy wiecie, że według św. Hildegardy z Bingen nasza wątroba to narząd nie tylko fizyczny, ale i głęboko emocjonalny? W dzisiejszych czasach często skupiamy się na wynikach badań krwi. Jeśli są w normie – uznajemy, że wszystko jest w porządku. Jednak mniszka z Bingen, a za nią współczesna medycyna hildegardowa, uczy nas patrzeć głębiej.

Dziś zabieram Was w podróż po fascynującej wiedzy na temat wątroby i żółci, opartej na wykładzie dr. med. Michaela Ptoka. Dowiecie się, dlaczego surowe jedzenie nie zawsze służy zdrowiu, co mają wspólnego Wasze zęby z wątrobą i jaki jest najprostszy, słodki sposób na wzmocnienie tego narządu.

Czy „surowe” zawsze znaczy „zdrowe”?

Współczesna dietetyka często stawia na piedestale surowe warzywa i owoce. Tymczasem św. Hildegarda już w średniowieczu ostrzegała: ostrożnie z surowizną!

Według niej żołądek działa jak kocioł, który potrzebuje „ognia” do trawienia. Surowe jabłka, gruszki czy warzywa, jeśli nie są ugotowane lub chociaż przyprawione solą czy octem (co je „wstępnie trawi”), mogą wyziębić ten ogień. Skutek?

  • Pokarm nie trawi się, lecz „pleśnieje” i fermentuje.

  • Powstają toksyny i „złe dymy”, które obciążają cały organizm.

  • Cierpi na tym nie tylko żołądek, ale serce, śledziona i właśnie wątroba.

Wskazówka: Jeśli czujesz, że surowe jedzenie Ci nie służy, posłuchaj Hildegardy. Gotowanie to dla niej kluczowy proces uzdrawiania pokarmu.

Ukryte sygnały: Kiedy wątroba woła o pomoc?

Dr Ptok w swoim artykule zwraca uwagę na tzw. osłabienie funkcjonalne. To stan, w którym wyniki prób wątrobowych (ALAT, ASPAT) mogą być idealne, a USG nic nie wykazuje, ale pacjent czuje się źle.

Oto subiektywne objawy, które według medycyny hildegardowej mogą świadczyć o osłabionej wątrobie:

  • Budzenie się w nocy: Szczególnie między 23:00 a 1:00 lub 1:00 a 3:00 (to czas aktywności wątroby w zegarze narządów).

  • Problemy z biodrami.

  • Wzdęty brzuch i częste dolegliwości żołądkowe.

  • Jasny kolor stolca.

  • Palec młotkowaty (Hallux valgus) czy przykurcz ścięgien dłoni.

  • Problem z „zębem ocznym”: Wiedzieliście, że kły (trójki) nazywane są w medycynie ludowej „zębami wątrobowymi”? Próchnica lub ból w tym konkretnym miejscu może być sygnałem z wątroby!

Kasztany, miód i radość – hildegardowa apteczka

Co możemy zrobić, by wesprzeć naszą wątrobę? Hildegarda ma na to pyszne i proste sposoby.

1. Miód z kasztanami jadalnymi

To jeden z najsmaczniejszych leków. Hildegarda pisze, że kasztan jest „bardzo ciepły” i pożyteczny przeciwko każdej słabości. Przepis z praktyki lekarskiej: Wymieszaj 20g mąki z kasztanów jadalnych ze 100g płynnego miodu. Stosowanie: 1 łyżeczka dwa razy dziennie. To „wlewa w serce radość” i regeneruje wątrobę.

2. Okłady z siemienia lnianego

Jeśli odczuwasz bóle w boku (wątroba/śledziona) lub cierpisz na bóle po półpaścu, Hildegarda zaleca okłady. Ugotowane siemię lniane (sam wywar) stosuje się do nasączania lnianej ściereczki, którą ciepłą przykłada się na bolące miejsce. To łagodzi stany zapalne.

3. Miód gruszkowy z wszewłogą górską  (Bärwurzbirnenhonig)

To absolutny klasyk hildegardowego oczyszczania. Działa jak „peeling” dla jelit i odciąża wątrobę, czyszcząc organizm „jak garnek z brudu”.

4. Radość życia

To najważniejszy punkt. W artykule pada piękne zdanie:

„Wątroba potrzebuje radości jak kwiat promieni słonecznych.”

Gniew, złość i stres są trucizną dla wątroby. Dlatego praca nad emocjami, wyciszenie i kultywowanie cnót są tak samo ważne jak zioła. Hildegarda polecała na uspokojenie gniewu np. noszenie kamienia chalcedonu lub picie gaszonego wina, ale przede wszystkim – zachowanie we wszystkim właściwej miary.

Podsumowując: Zdrowa wątroba to ciepłe jedzenie, naturalne zioła i… uśmiech na twarzy. Zadbajcie o siebie holistycznie!

Życzę Wam dużo zdrowia i hildegardowej radości!

Źródło: Opracowano na podstawie artykułu: Leber und Galle aus der Sicht der hl. Hildegard von Bingen und die therapeutischen Möglichkeiten (Teil 2), autorstwa Dr. med. Michaela Ptoka. Opublikowano w: Hildegard-Zeitschrift, nr 104, marzec 2008, wyd. Internationale Gesellschaft Hildegard von Bingen.

Moje motto: Syr, 38:4,,Pan stworzył z ziemi lekarstwa, a człowiek mądry nie będzie nimi gardził.'' Autorka serwisu Artemisia.pl oraz edukacyjnego vloga na YouTube, poświęconych ziołom, fitoterapii i tradycyjnej wiedzy zielarskiej. Od lat popularyzuje odpowiedzialne korzystanie z roślin leczniczych, łącząc doświadczenie praktyczne, źródła historyczne oraz współczesne opracowania. Należę do Międzynarodowego Towarzystwa Hildegardy. Publikowane treści mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady medycznej.

Verified by MonsterInsights