|

Miód to płynne złoto

Czy słusznie mówi się, że miód to płynne złoto?  Absolutnie TAK.

Parę tygodni temu miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w wykładzie jednego z największych autorytetów w dziedzinie wiedzy o miodzie, płynnym złocie, w Polsce, pana

profesora zwyczajnego doktora habilitowanego Artura Stojko, Prezesa Rady Polskiej Fundacji Apiterapii w Katowicach.

Zacznijmy jednak od początku. Pszczoły zapylając rośliny, mają ogromny wkład w dostarczanie 35 % żywności dla mieszkańców Ziemi.

Ciekawe było przedstawienie zasad współżycia rodziny pszczelej – towarzyszy jej zapał i gorliwość do pracy, mają te same prawa i obowiązki i nie występuje wśród pszczół nikczemność, okrucieństwo i nadużycia.

Czym jest apiterapia?

To nauka, która zajmuje się produktami pszczelimi i ich wykorzystaniem jako suplementów żywności, surowców farmakopealnych, z których ekstrakty są wykorzystywane w medycynie oraz naturalnych terapiach, a wszystko po to, aby budować zdrowie😊.

Po co właściwie nam miód? Do czego służy płynne złoto?

Mamy przecież leki na wszystkie dolegliwości tego świata… Tak, ale nawet najdoskonalsze leki mają skutki uboczne. Ulotki pełne są ostrzeżeń, które powinniśmy wziąć pod uwagę poddając się dowolnej kuracji. Dlatego profesor Stojko przypomniał, że od 2008 r. obowiązuje nowa definicja spojrzenia na problem zdrowia.

Najlepiej stosować prewencję czyli profilaktykę – lepiej zapobiegać niż leczyć.

Ogromnie ważną rolę odgrywa biomedycyna, czyli poznanie na poziomie genetycznym procesów degeneracyjnych, starzenia i nowotworzenia, czyli poznania klucza do regeneracji jako drogi do mnożenia się komórek i długowieczności uwarunkowanej medycyną spersonalizowaną. Co oznacza ten termin? To indywidualny sposób leczenia dla odpowiedniej osoby odpowiednim lekiem w optymalnych dawkach i czasie.

Produktów pszczelich jest wiele: propolis, mleczko pszczele, miód, pyłek, obnóża, pierzga wosk, zasklepu, jad pszczeli, czerw pszczeli.

Głównym aktywatorem działania na organizm człowieka miodu jest błonnik pokarmowy.

– stymuluje proces tworzenia się naczyń włosowatych (angiogeneza), mnożenie się komórek,
– działanie detoksykacyjne i wykrztuśne,
– aktywacja procesów metabolicznych (błonnik pokarmowy),
– stymulacja układu krwiotwórczego i immunologicznego,
– poprawa funkcji poznawczych w dolegliwościach otępienia, depresji i osłabienia pamięci.

Miód pozyskany bezpośrednio z ula zawiera w swym składzie oprócz nektaru i spadzi również pyłek, ale przede wszystkim najważniejszą część enzymatyczną wydzielaną przez pszczołę. Ta struktura białkowa nadaje mu wartość leku z oznaczoną funkcją farmakologiczną.

Pełnowartościowe miody można uzyskać tylko bezpośrednio w pasiekach, które uprawiają pszczelarstwo według norm hodowlanych popartych postępowaniem etyczno-moralnym.

Niestosowanie się do tych zasad w pozyskiwaniu i dystrybuowaniu miodu powoduje, że zamiast cennego produktu leczniczego powstaje słodzik.

Profesor Stojko pięknie powiedział, że zawód pszczelarz zawsze oznaczał człowieka przestrzegającego zasad, człowieka honorowego.

Jeśli chodzi o strukturę chemiczną miodu to zawiera on: fruktozę, glukozę, wielocukry i pozostałe jakże cenne: enzymy (7), witaminy (B1, B2, B6, C, PP, biotynę). Mikroelementy (m.in. azot, chlor, fosfor, magnez, potas, żelazo, mangan), hormony, kwasy organiczne (10 rodzajów), substancje zapachowe i substancje nieswoiste.

Profesor Stojko zwrócił również uwagę na zjawisko fałszowania produktów pszczelarskich ze szkodą dla całego środowiska wytwórców miodu. Przypomniał, że istnieje unikalna szansa dla pszczelarstwa a mianowicie urządzenie pod nazwą

nuklearny rezonans magnetyczny, które bada zafałszowanie miodu, identyfikuje 36 substancji.

Każdy z Was, konsumentów, właścicieli sklepów, hurtowni może zlecić badanie miodu, aby przekonać się czy opis produktu odpowiada jego zawartości.

Na koniec chciałam poprosić Was, czytających ten tekst, abyście kupowali miód i produkty pszczele u znanych Wam pszczelarzy, w sąsiedztwie. Będziemy mieli pewność, że są to produkty najwyższej jakości.

Właściciele pasiek zwykle nie muszą się reklamować bo mają stałych odbiorców swoich produktów.

MIÓD płynne złoto i inne produkty pszczele to fascynujące temat – ciąg dalszy nastąpi…

Źródło:

Wykład profesora zwyczajnego doktora habilitowanego Artura Stojko, Prezesa Rady Polskiej Fundacji Apiterapii w Katowicach w dniu 11.03.2023 r. w Kętach.

Przepisy z miodem:

blog:
Syrop na kaszel i przeziębienie od Przyjaciółki Madzi – Artemisia
Syrop z cebuli – Artemisia

video blog:
Syrop na kaszel i przeziębienie od Przyjaciółki Magdaleny – YouTube

Podobne wpisy

  • |

    Chudłam 3 dekagramy dziennie

    Chudłam trzy dekagramy dziennie, jeden kilogram miesięcznie przez 16 miesięcy. Razem zrzuciłam 16,5 kg. Nic wielkiego, spektakularnego. Nie nadaje się na FB z tytułem „10 kg w 2 miesiące”, aby dostać kilkaset komentarzy, lajków, gratulacji.  Zwykle myśląc o zmianie oczekujemy szybkich, najlepiej natychmiastowych efektów. Mimo, że lekarze,  dietetycy tłumaczą rozsądnie, że jeśli tyjemy przez długi…

  • |

    Bylica jednoroczna

      artemisia annua – nazwa łacińska Rodzina: Astrowate Gatunek: Bylica Nazwy w innych językach:  Annual mugwort – po angielsku; Einjähriger Wermut – po niemiecku;  Pelyněk roční – po czesku;  Armoise annuelle – po francusku; Artemisa anual– po hiszpańsku Inne jej Nazwy : Artemisia chamomilla, Artemisia carvifolia, Artemisia apiacea, Artemisia japonica, Artemisia capillaris, Artemisia scoparia, ching hao, sweet wormwood, qing…

  • |

    Wino cebulowe

    Składniki: 200 g cienko pokrojonej cebuli 100 g jasnego miodu 600 ml białego wytrawnego wina Sposób przygotowania: pokrojoną cebulę wymieszać z miodem i zalać winem, składniki odstawić do macerowania na 48 h, po tym czasie przefiltrować i przechowywać w ciemnej butelce Sposób użycia: Używać 2-4 łyżeczki dziennie przy awitaminozie Źródła: Przepis pochodzi ze starego przedwojennego…

  • |

    Dzika róża

    Róża dzika – przywraca miłość i urodę, uspakaja gniew Rosa Canina L. – nazwa łacińska Rodzina: Różowatych Ziele opisywała św. Hildegarda i tak o niej pisała w swoim dziele:   „Róża działa dobrze także w maściach i wszystkich środkach leczniczych, jeśli zostanie do nich dodana. Są lepsze, jeśli znajdzie się w nich trochę róży, nawet jeśli…

  • |

    Maść piołunowa na gęsim sadle

    Maść piołunowa na gęsim sadle Ekspert w dziedzinie domowych mazideł na gęsim sadle odsłania swoje triki. Odkryj w domu jak przygotować maść piołunową, aby zregenerować skórę. Składniki maści piołunowej: 20g świeżych liści piołunu, 60 g sadła gęsiego, Sposób przygotowania – maści piołunowej: sadło gęsie stopić i pozostawić do wystygnięcia, w między czasie ziele piołunu drobno…